{"id":4334,"date":"2022-03-16T08:09:32","date_gmt":"2022-03-16T07:09:32","guid":{"rendered":"https:\/\/swiety-jozef.pl\/?p=4334"},"modified":"2022-03-16T08:09:34","modified_gmt":"2022-03-16T07:09:34","slug":"ojciec-pio-odslania-sekrety-czyscca","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/swiety-jozef.pl\/index.php\/2022\/03\/16\/ojciec-pio-odslania-sekrety-czyscca\/","title":{"rendered":"Ojciec Pio ods\u0142ania sekrety czy\u015b\u0107ca"},"content":{"rendered":"\n<h4 class=\"wp-block-heading\">Ojciec Pio ods\u0142ania sekrety czy\u015b\u0107ca<\/h4>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>Ojciec Pio mocno wierzy\u0142 w \u015bwiat nadprzyrodzony i w Ko\u015bci\u00f3\u0142 sk\u0142adaj\u0105cy si\u0119 zar\u00f3wno z \u017cyj\u0105cych, jak i ze zmar\u0142ych, kt\u00f3rzy dost\u0105pili chwa\u0142y nieba albo w czy\u015b\u0107cu doznaj\u0105 bolesnego oczyszczenia po \u015bmierci. By\u0142 g\u0142\u0119boko przekonany, \u017ce te trzy stany wzajemnie si\u0119 komunikuj\u0105, wspieraj\u0105 i na siebie oddzia\u0142uj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Listopad to miesi\u0105c szczeg\u00f3lnie po\u015bwi\u0119cony pami\u0119ci bliskich zmar\u0142ych. W tym czasie przybywamy na cmentarze, aby zatrzyma\u0107 si\u0119 i pomodli\u0107 przy grobach naszych najbli\u017cszych, kt\u00f3rzy odeszli ju\u017c do wieczno\u015bci. To r\u00f3wnie\u017c czas refleksji nad w\u0142asnym przemijaniem i rozmy\u015blanie o naszym istnieniu po \u015bmierci.<\/p>\n\n\n\n<p>W tej eschatologicznej zadumie mo\u017ce przyj\u015b\u0107 nam z pomoc\u0105 Ojciec Pio, kt\u00f3ry w czasie pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu dw\u00f3ch lat sp\u0119dzonych w kapucy\u0144skim klasztorze w San Giovanni Rotondo cz\u0119sto by\u0142 odwiedzany przez dusze zmar\u0142ych.<\/p>\n\n\n\n<p>Informacji na ten temat dostarczaj\u0105 nam \u015bwiadectwa dzieci duchowych Ojca Pio oraz zapisy z kroniki klasztoru, kt\u00f3re nie tylko je opisuj\u0105, ale r\u00f3wnie\u017c potwierdzaj\u0105. Wynika z nich, \u017ce kontakt Ojca Pio z duszami czy\u015b\u0107cowymi nie by\u0142 wymys\u0142em jego fantazji, ale odbywa\u0142 si\u0119 w spos\u00f3b duchowy lub fizyczny.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Towarzyszy\u0142 zmar\u0142ym<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Wielu biograf\u00f3w i publicyst\u00f3w twierdzi\u0142o, \u017ce powo\u0142aniem Ojca Pio by\u0142o nie tylko towarzyszenie osobom \u017cywym, ale i zmar\u0142ym. Polega\u0142o ono na jego szczeg\u00f3lnej trosce o zbawienie zw\u0142aszcza zatwardzia\u0142ych grzesznik\u00f3w i dusz w czy\u015b\u0107cu cierpi\u0105cych. Ojciec Pio kilkakrotnie prosi\u0142 swoich kierownik\u00f3w duchowych o pisemne pozwolenie na z\u0142o\u017cenie za nich w ofierze samego siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>W jednym z list\u00f3w z 1910 roku Stygmatyk napisa\u0142 do o. Benedetta z San Marco in Lamis: \u201eOd d\u0142u\u017cszego czasu czuj\u0119 w sobie potrzeb\u0119, by odda\u0107 si\u0119 Bogu jako ofiara za biednych grzesznik\u00f3w i za dusze czy\u015b\u0107cowe. Pragnienie to stopniowo stawa\u0142o si\u0119 w moim sercu coraz wi\u0119ksze, tak \u017ce teraz jest \u2013 powiedzia\u0142bym \u2013 wielk\u0105 nami\u0119tno\u015bci\u0105. To prawda, \u017ce wielokrotnie powtarza\u0142em to Bogu. B\u0142aga\u0142em Go, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce chc\u0119 przyj\u0105\u0107 na siebie kary, kt\u00f3re przygotowane s\u0105 na dla grzesznik\u00f3w i dla dusz w czy\u015b\u0107cu cierpi\u0105cych. By\u0142em got\u00f3w przyj\u0105\u0107 nawet o stokro\u0107 wi\u0119ksze kary, gdyby tylko B\u00f3g zechcia\u0142 nawr\u00f3ci\u0107 i ocali\u0107 grzesznik\u00f3w, i szybko otworzy\u0107 bramy raju przed duszami czy\u015b\u0107cowymi. Teraz jednak chc\u0119 uczyni\u0107 Bogu t\u0119 ofiar\u0119 w duchu pos\u0142usze\u0144stwa. Wydaje mi si\u0119, \u017ce sam Jezus tego pragnie\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Odpowiedzi\u0105 na jego pro\u015bb\u0119 by\u0142y s\u0142owa aprobaty, kt\u00f3re o. Benedetto wyrazi\u0142 w jednym ze swoich list\u00f3w skierowanych do Ojca Pio: \u201e\u015amia\u0142o uczy\u0144 ofiar\u0119, o kt\u00f3rej mi m\u00f3wisz, poniewa\u017c b\u0119dzie ona mi\u0142a Bogu. [\u2026] Cierp, zno\u015b b\u00f3l i m\u00f3dl si\u0119 za niegodziwych na tej ziemi i za nieszcz\u0119snych po \u015bmierci. Nie\u015b nasze wsp\u00f3\u0142czucie tym, kt\u00f3rzy cierpi\u0105 nieprzerwane i niemo\u017cliwe do opisania udr\u0119ki\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Odt\u0105d ofiara Ojca Pio za dusze w czy\u015b\u0107cu cierpi\u0105ce polega\u0142a przede wszystkim na nieustannej modlitwie o ich zbawienie i na pokornym znoszeniu r\u00f3\u017cnego rodzaju cierpie\u0144. O jej charakterze informuje nas jego duchowy syn, ks. Pierino Galeoni: \u201eOjciec Pio wyjawi\u0142 mi, \u017ce nie tylko poprosi\u0142 Jezusa i otrzyma\u0142 od Niego \u0142ask\u0119 bycia ofiar\u0105 doskona\u0142\u0105, ale tak\u017ce nieustann\u0105. [\u2026] \u017ce otrzyma\u0142 od Pana zadanie bycia ofiar\u0105 i ojcem ofiar a\u017c do ostatniego dnia\u201d. Zatem ofiara Ojca Pio mia\u0142a by\u0107 doskona\u0142a i trwa\u0107 nieustannie a\u017c do \u015bmierci, zgodnie ze s\u0142owami \u015bw. Paw\u0142a: \u201eA zatem prosz\u0119 was, bracia, przez mi\u0142osierdzie Bo\u017ce, aby\u015bcie dali cia\u0142a swoje na ofiar\u0119, \u017cyw\u0105, \u015bwi\u0119t\u0105, Bogu przyjemn\u0105, jako wyraz waszej rozumnej s\u0142u\u017cby Bo\u017cej\u201d (Rz 12, 1). Sk\u0142adanie takiej ofiary sta\u0142o si\u0119 dozgonn\u0105 misj\u0105 i powo\u0142aniem Zakonnika z Pietrelciny.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Wierzy\u0142 w oczyszczenie dusz<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W czasach, w kt\u00f3rych \u017cy\u0142 Ojciec Pio, prymat nauki i techniki spowodowa\u0142 ogromny kryzys wiary w istnienie \u015bwiata nadprzyrodzonego i niewidzialnego. Stygmatyk na przek\u00f3r tym tendencjom przypomina\u0142 o realnym istnieniu piek\u0142a, czy\u015b\u0107ca i nieba. Szczeg\u00f3lnie interesuj\u0105ce i cenne by\u0142o jego rozumienie czy\u015b\u0107ca, kt\u00f3re pojmowa\u0142 jako bolesny stan przej\u015bciowy, uwalniaj\u0105cy po \u015bmierci od wszystkich nast\u0119pstw grzechu.<\/p>\n\n\n\n<p>Stygmatyk wierzy\u0142, \u017ce w czy\u015b\u0107cu dokonuje si\u0119 oczyszczenie dusz poprzez ogie\u0144, kt\u00f3ry nie zabija, lecz przynosi ocalenie. Pewnego wieczoru 1945 roku, zaraz po b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwie eucharystycznym na zako\u0144czenie nieszpor\u00f3w br. Modestino zagadn\u0105\u0142: \u201eOjcze, co my\u015blisz o ogniu czy\u015b\u0107cowym?\u201d. A Ojciec Pio mu odpowiedzia\u0142: \u201eGdyby Pan pozwoli\u0142 duszy na przej\u015bcie z tego ognia do najbardziej pal\u0105cych p\u0142omieni na tej ziemi, by\u0142oby to niczym przej\u015bcie z gor\u0105cej wody do zimnej\u201d. Podobnej argumentacji u\u017cy\u0142 r\u00f3wnie\u017c wtedy, gdy pewna kobieta z Cerignoli poprosi\u0142a: \u201eOjcze, prosz\u0119 mi opisa\u0107 czy\u015bciec\u201d. \u201eC\u00f3rko moja, dusze z czy\u015b\u0107ca wola\u0142yby rzuci\u0107 si\u0119 w ogie\u0144 ziemski, gdy\u017c dla nich by\u0142oby to niczym rzucenie si\u0119 do \u017ar\u00f3d\u0142a \u015bwie\u017cej wody\u201d \u2013 brzmia\u0142a jego odpowied\u017a.<\/p>\n\n\n\n<p>Wi\u0119cej \u015bwiat\u0142a na natur\u0119 ognia wspominanego przez Stygmatyka rzuca \u015bwiadectwo Cleonice Morcaldi, kt\u00f3ra s\u0142ysza\u0142a, jak Ojciec Pio powiedzia\u0142 do jednej ze swoich duchowych c\u00f3rek: \u201eMoja c\u00f3rko, w pewnych miejscach [czy\u015bciec] jest podobny do piek\u0142a\u201d. By\u0142 bowiem g\u0142\u0119boko przekonany, \u017ce w czy\u015b\u0107cu, podobnie jak i w piekle, dusza odczuwa cierpienie z dw\u00f3ch powod\u00f3w: jedno jest spowodowane pozbawieniem jej Pana Boga, a drugie, duchowe, przyjmuje posta\u0107 pal\u0105cego ognia, z t\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0105, \u017ce w piekle cierpienie trwa ca\u0142\u0105 wieczno\u015b\u0107, a w czy\u015b\u0107cu ma charakter przej\u015bciowy. Jeszcze lepiej wyja\u015bni\u0142 to przy innej okazji, t\u0142umacz\u0105c swoim duchowym c\u00f3rkom r\u00f3\u017cnic\u0119 pomi\u0119dzy ogniem czy\u015b\u0107cowym a piekielnym: \u201eOgie\u0144 czy\u015b\u0107cowy to mi\u0142o\u015b\u0107 Jezusa, kt\u00f3ra usuwa zmazy grzechu. Natomiast ten piekielny jest symbolem nienawi\u015bci\u201d. Jednym s\u0142owem w jego rozumieniu czy\u015bciec by\u0142 przygotowaniem do \u201eniebieskiej chwa\u0142y\u201d, jakby przedsionkiem nieba, do kt\u00f3rego wchodzi si\u0119 oczyszczonym przez mi\u0142o\u015b\u0107 Jezusa gorej\u0105c\u0105 niczym ogie\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Dla w\u0142oskiego kapucyna czy\u015bciec by\u0142 przede wszystkim stanem niezwykle bolesnego oczyszczenia, dlatego radzi\u0142, by \u017cyj\u0105c na ziemi, czyni\u0107 wszystko, co mo\u017cliwe, \u017ceby tam nie trafi\u0107 po swojej \u015bmierci. Przebywaj\u0105c w ogrodzie ze swymi duchowymi dzie\u0107mi, kt\u00f3rego\u015b ciep\u0142ego wieczoru 1958 roku Ojciec Pio us\u0142ysza\u0142, jak Mioni z Montegrotto, dziel\u0105c si\u0119 swoimi przemy\u015bleniami na temat \u017cycia po \u015bmierci, powiedzia\u0142: \u201eOjcze, nic mnie nie obchodzi, jak d\u0142ugo pozostan\u0119 w czy\u015b\u0107cu, skoro ju\u017c wiem, \u017ce to si\u0119 sko\u0144czy i w ko\u0144cu p\u00f3jd\u0119 do raju\u201d. Ojciec Pio natychmiast pr\u00f3bowa\u0142 ostudzi\u0107 jego entuzjazm: \u201eNie wiesz, co to jest. Nie wiesz, jak tam jest ci\u0119\u017cko\u201d. Gdy on nadal upiera\u0142 si\u0119 przy swoim, powiedzia\u0142 do niego: \u201eSynu m\u00f3j, m\u00f3wisz tak, poniewa\u017c nie wiesz, jak bardzo jest tam strasznie\u201d. Stygmatyk powiedzia\u0142 to z takim przekonaniem, jakby o czy\u015b\u0107cu nie tylko s\u0142ysza\u0142, ale i go prze\u017cy\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Cleonice Morcaldi twierdzi\u0142a, \u017ce zakonnik wielokrotnie t\u0142umaczy\u0142 swoim duchowym dzieciom: \u201eJe\u015bli po \u015bmierci nie chcesz i\u015b\u0107 do czy\u015b\u0107ca, to przejd\u017a przez niego przed \u015bmierci\u0105, przyjmuj\u0105c wszystko od Boga i ofiaruj\u0105c Mu to z mi\u0142o\u015bci\u0105, a nawet dzi\u0119kuj Mu za mo\u017cliwo\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 ci daje, by przemkn\u0105\u0107 przez czy\u015bciec w tak \u0142agodny spos\u00f3b\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Rozmawia\u0142 z duszami czy\u015b\u0107cowymi<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Zgodnie z nauk\u0105 Ko\u015bcio\u0142a Ojciec Pio wierzy\u0142, \u017ce mo\u017cna nie\u015b\u0107 pomoc duszom w czy\u015b\u0107cu. Najcz\u0119\u015bciej czyni\u0142 to w czasie sprawowania mszy \u015bwi\u0119tych, gdy gor\u0105co wstawia\u0142 si\u0119 za nimi u Boga, prosz\u0105c o ich uwolnienie. Dusze czy\u015b\u0107cowe za ten niezwyk\u0142y akt mi\u0142osierdzia pr\u00f3bowa\u0142y okazywa\u0107 mu swoj\u0105 wdzi\u0119czno\u015b\u0107. Robi\u0142y to na r\u00f3\u017cne sposoby.<\/p>\n\n\n\n<p>Pewnego razu Ojciec Pio nagle opu\u015bci\u0142 refektarz w czasie obiadu i uda\u0142 si\u0119 do drzwi wyj\u015bciowych klasztoru. W \u015blad za nim pod\u0105\u017cy\u0142o dw\u00f3ch braci. Gdy znale\u017ali si\u0119 ju\u017c blisko niego, us\u0142yszeli, \u017ce prowadzi rozmow\u0119 z kim\u015b dla nich niewidzialnym i os\u0142upieli ze zdziwienia, nie wiedz\u0105c, co o tym wszystkim my\u015ble\u0107. Ojciec Pio dostrzeg\u0142 ich zak\u0142opotanie i spokojnie wyja\u015bni\u0142: \u201eNie martwcie si\u0119! W\u0142a\u015bnie rozmawiam z kilkoma duszami, kt\u00f3re s\u0105 w drodze z czy\u015b\u0107ca do raju. Zatrzyma\u0142y si\u0119 tutaj, by mi podzi\u0119kowa\u0107, poniewa\u017c dzi\u015b rano wspomnia\u0142em je podczas mszy \u015bwi\u0119tej\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Innym razem Ojciec Pio opowiada\u0142, jak do jego celi klasztornej przyszed\u0142 niedawno zmar\u0142y wsp\u00f3\u0142brat, z kt\u00f3rym by\u0142 zaprzyja\u017aniony. Mia\u0142 na imi\u0119 o. Giuseppantonio i mieszka\u0142 w kapucy\u0144skim klasztorze w Foggii, gdzie cierpia\u0142 z powodu dolegliwo\u015bci nerek. 30 grudnia 1936 roku Stygmatyk otrzyma\u0142 wiadomo\u015b\u0107, \u017ce jest on \u015bmiertelnie chory i prosi o modlitw\u0119. Niestety tej samej nocy o. Giuseppantonio zmar\u0142. Gdy Ojciec Pio trwa\u0142 na modlitwie, wstawiaj\u0105c si\u0119 za swego przyjaciela, nagle us\u0142ysza\u0142 pukanie do drzwi. Jakie by\u0142o jego zdziwienie, gdy ujrza\u0142 w nich o. Giuseppantonia. Zaraz go zapyta\u0142: \u201eJak si\u0119 czujesz? Powiedziano mi, \u017ce jeste\u015b \u015bmiertelnie chory i bardzo cierpisz, a ty jeste\u015b tutaj?\u201d. \u201eCzuj\u0119 si\u0119 dobrze. Wszystkie moje b\u00f3le znikn\u0119\u0142y i przyszed\u0142em podzi\u0119kowa\u0107 ci za modlitwy\u201d \u2013 wyja\u015bni\u0142 przyjaciel, po czym znikn\u0105\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Ojciec Pio pomaga\u0142 duszom opuszcza\u0107 czy\u015bciec, nie tylko modl\u0105c si\u0119 za nie podczas sprawowania mszy \u015bwi\u0119tych, ale r\u00f3wnie\u017c praktykuj\u0105c pewn\u0105 kapucy\u0144sk\u0105 tradycj\u0119. Ot\u00f3\u017c na pode\u015bcie wewn\u0119trznych schod\u00f3w prowadz\u0105cych z parteru na pi\u0119tro klasztoru wisia\u0142a na \u015bcianie tablica ze spisem grzech\u00f3w, kt\u00f3re nale\u017cy odpokutowa\u0107 w czy\u015b\u0107cu, zatytu\u0142owana \u201e\u0141atwa i kr\u00f3tka droga do wsparcia biednych dusz w czy\u015b\u0107cu\u201d. Poni\u017cej znajdowa\u0142o si\u0119 drewniane pude\u0142ko z ponumerowanymi kulkami od 1 do 100. Kiedy kt\u00f3ry\u015b z kapucyn\u00f3w tamt\u0119dy przechodzi\u0142, si\u0119ga\u0142 po jedn\u0105 z nich i odmawia\u0142 modlitw\u0119 za zmar\u0142ych w czy\u015b\u0107cu, kt\u00f3rzy cierpi\u0105 z powodu grzechu wypisanego na kartce pod takim samym numerem, jaki widnia\u0142 na kulce. R\u00f3wnie\u017c Ojciec Pio by\u0142 wierny tej pobo\u017cnej praktyce. Kiedy tylko tamt\u0119dy przechodzi\u0142, losowa\u0142 kulk\u0119 i najcz\u0119\u015bciej odmawia\u0142: \u201eWieczny odpoczynek\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Podczas lektury pewnej ksi\u0105\u017cki Ojciec Pio natrafi\u0142 na stwierdzenie, \u017ce nie jest mo\u017cliwe, by dusze czy\u015b\u0107cowe modli\u0142y si\u0119 za \u017cywych, a nawet gdyby tak by\u0142o, to ich modlitwy nie by\u0142yby w stanie przyj\u015b\u0107 komukolwiek z pomoc\u0105. Z dezaprobat\u0105 porzuci\u0142 dalsze czytanie i rozczarowany tymi s\u0142owami powiedzia\u0142: \u201eJestem wstrz\u0105\u015bni\u0119ty. Niemo\u017cliwe jest przecie\u017c, by dusze czy\u015b\u0107cowe nie odwzajemni\u0142y si\u0119 nam za modlitwy\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Dla kapucyna ze stygmatami niesienie duchowej pomocy duszom w czy\u015b\u0107cu by\u0142o \u017cyciowym powo\u0142aniem, dlatego nigdy nie ustawa\u0142 w wysi\u0142kach, aby ofiarowa\u0107 im tyle modlitw, ile by\u0142 w stanie zanie\u015b\u0107 ka\u017cdego dnia i ka\u017cdej nocy. Pewnego razu, zapytany przez wsp\u00f3\u0142braci, jak wa\u017cna jest modlitwa zanoszona za dusze cierpi\u0105ce w czy\u015b\u0107cu, odpowiedzia\u0142: \u201eNa t\u0119 g\u00f3r\u0119 [czyli do San Giovanni Rotondo] wspina si\u0119 wi\u0119cej dusz czy\u015b\u0107cowych ni\u017c \u017cyj\u0105cych m\u0119\u017cczyzn i kobiet, aby uczestniczy\u0107 w moich mszach \u015bwi\u0119tych i prosi\u0107 o moje modlitwy\u201d. Jego s\u0142owa mog\u0105 szokowa\u0107, je\u017celi uwzgl\u0119dni si\u0119 fakt, \u017ce w ci\u0105gu ca\u0142ego ponad pi\u0119\u0107dziesi\u0119cioletniego pobytu Ojca Pio w San Giovanni Rotondo do tego miejsca przybywa\u0142y miliony pielgrzym\u00f3w. Ile zatem dusz zmar\u0142ych znalaz\u0142o u niego duchow\u0105 pomoc i wsparcie? Musia\u0142y by\u0107 ich r\u00f3wnie\u017c miliony. Profesorowi Gerardo De Caro Ojciec Pio t\u0142umaczy\u0142: \u201eTrzeba modli\u0107 si\u0119 za dusze czy\u015b\u0107cowe. To niewyobra\u017calne, ile mog\u0105 zrobi\u0107 dla naszego dobra duchowego przez wdzi\u0119czno\u015b\u0107 okazywan\u0105 tym, kt\u00f3rzy wspominaj\u0105 je na ziemi i modl\u0105 si\u0119 za nie\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Zna\u0142 wyroki Bo\u017ce<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Wizje dusz czy\u015b\u0107cowych w \u017cyciu Ojca Pio nast\u0119powa\u0142y po sobie od lat dwudziestych XX wieku a\u017c do jego \u015bmierci. W\u0142oski kapucyn do\u015bwiadcza\u0142 ich obecno\u015bci nie tylko duchowo, ale i fizycznie. Zapytany przez bpa Alberto Cost\u0119 z Melfi, czy kiedykolwiek zjawi\u0142y mu si\u0119 dusze zmar\u0142ych, bez zastanowienia odpowiedzia\u0142: \u201eWidzia\u0142em je tak wiele razy, \u017ce ju\u017c mnie nie przera\u017caj\u0105\u201d. Przera\u017cenie mo\u017ce budzi\u0107 przebywanie w bliskiej obecno\u015bci z duszami czy\u015b\u0107cowymi, jednak jeszcze wi\u0119ksz\u0105 boja\u017a\u0144 niesie wielko\u015b\u0107 kar, jakie musz\u0105 one odpokutowa\u0107. W tej kwestii Ojciec Pio posiada\u0142 nadprzyrodzony dar poznania wyrok\u00f3w Bo\u017cych, dlatego niekiedy informowa\u0142 swoich rozm\u00f3wc\u00f3w o d\u0142ugo\u015bci pobytu w czy\u015b\u0107cu ich najbli\u017cszych lub o osi\u0105gni\u0119ciu przez nich chwa\u0142y nieba.<\/p>\n\n\n\n<p>Pewnego poranka jeden ze wsp\u00f3\u0142braci poprosi\u0142 Ojca Pio o modlitw\u0119 za swego zmar\u0142ego ojca podczas celebracji mszy \u015bwi\u0119tej. Po jej odprawieniu Ojciec Pio przywo\u0142a\u0142 go do siebie i powiedzia\u0142: \u201eDzi\u015b rano tw\u00f3j tata wst\u0105pi\u0142 do raju\u201d. Zakonnik by\u0142 niezwykle szcz\u0119\u015bliwy. Jednak po chwili namys\u0142u zaprotestowa\u0142: \u201eAle\u017c Ojcze Pio, przecie\u017c m\u00f3j ojciec zmar\u0142 trzydzie\u015bci lat temu!\u201d. W\u00f3wczas Stygmatyk da\u0142 mu stanowcz\u0105 odpowied\u017a: \u201eC\u00f3\u017c, m\u00f3j synu, przed Bogiem wszystko trzeba odpokutowa\u0107\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><br>Podczas innej rozmowy, przeprowadzonej wieczorem 1943 roku, prof. Gerardo De Caro poprosi\u0142 Ojca Pio o modlitw\u0119 za dusz\u0119 pewnego pisarza, nie wyja\u015bniaj\u0105c o kogo dok\u0142adnie chodzi. Gdy tylko Ojciec Pio rozpozna\u0142, kogo profesor mia\u0142 na my\u015bli, w\u00f3wczas poczerwienia\u0142, a na jego twarzy pojawi\u0142y si\u0119 oznaki cierpienia. Pro\u015bb\u0119 skwitowa\u0142 jednym zdaniem: \u201eZa bardzo kocha\u0142\u201d. Gdy profesor pr\u00f3bowa\u0142 go pyta\u0107 wzrokiem, jak d\u0142ugo b\u0119dzie musia\u0142 pozostawa\u0107 w czy\u015b\u0107cu, us\u0142ysza\u0142 szokuj\u0105c\u0105 odpowied\u017a: \u201eCo najmniej sto lat!\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Jedna z kobiet zaprzyja\u017anionych z Ojcem Pio, Carmela Marocchino, by\u0142a mocno poruszona nag\u0142\u0105 \u015bmierci\u0105 swego brata, kapucyna o. Vittore i cho\u0107 ju\u017c pogodzi\u0142a si\u0119 z jego utrat\u0105, chcia\u0142a wiedzie\u0107, czy zosta\u0142 zbawiony. Kilka dni po jego pogrzebie uda\u0142a si\u0119 z p\u0142aczem do Ojca Pio, aby go zapyta\u0107: \u201eOjcze, dlaczego Pan B\u00f3g go zabra\u0142?\u201d. Zakonnik, chc\u0105c j\u0105 pocieszy\u0107, odpowiedzia\u0142: \u201eCzy wiesz, co Pan Jezus zrobi\u0142 z twoim bratem? Pan Jezus wszed\u0142 do ogrodu, gdzie by\u0142o wiele kwiat\u00f3w, a jeden pi\u0119kniejszy od drugiego. Podszed\u0142 do najpi\u0119kniejszego z nich i go zerwa\u0142. Dok\u0142adnie to uczyni\u0142 z twoim bratem\u201d. Dopiero potem wyja\u015bni\u0142, \u017ce brat zostanie zbawiony, ale ona musi si\u0119 za niego modli\u0107. Kobieta nie dawa\u0142a za wygran\u0105. Przy okazji kolejnych spowiedzi u Ojca Pio nieustannie pyta\u0142a o stan duszy swego zmar\u0142ego brata. Po jednej z nich us\u0142ysza\u0142a: \u201eOn jest w raju\u201d. Te s\u0142owa mocno j\u0105 uradowa\u0142y, ale da\u0142y jej r\u00f3wnie\u017c wiele do my\u015blenia. Pomimo \u017ce jej brat by\u0142 kap\u0142anem i wychowankiem Ojca Pio, w czy\u015b\u0107cu sp\u0119dzi\u0142 a\u017c jedena\u015bcie miesi\u0119cy, zgodnie ze s\u0142owami Stygmatyka: \u201eMoja c\u00f3rko, my duchowni mamy wi\u0119ksz\u0105 odpowiedzialno\u015b\u0107 przed Bogiem i kiedy zjawiamy si\u0119 przed Nim, to z l\u0119kiem i dr\u017ceniem\u201d. Stygmatyk da\u0142 jej jeszcze jedn\u0105 wa\u017cn\u0105 wskaz\u00f3wk\u0119. Gdy Carmela Marocchino dopytywa\u0142a si\u0119, czy nadal ma si\u0119 modli\u0107 za swoich zmar\u0142ych rodzic\u00f3w, us\u0142ysza\u0142a niezwykle cenne pouczenie zgodne z nauk\u0105 Ko\u015bcio\u0142a: \u201eJe\u015bli im ju\u017c wi\u0119cej nie s\u0105 potrzebne twoje modlitwy, to one s\u0105 oddawane innym duszom\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy 20 marca 1910 roku zmar\u0142 ci\u0119\u017cko chory Nicola, brat Marii Pompilio, kobieta poprosi\u0142a Ojca Pio, by pom\u00f3g\u0142 jej zobaczy\u0107 go podczas snu. Zakonnik zgani\u0142 j\u0105 za to s\u0142owami: \u201e\u017byjmy w rzeczywistym \u015bwiecie, nie w snach\u201d. Jednak pewnej nocy przy\u015bni\u0142 si\u0119 jej brat, kt\u00f3ry powiedzia\u0142: \u201eCzy ty wiesz, \u017ce Ojciec Pio by\u0142 obecny w czasie mojej \u015bmierci? [\u2026] Nie mog\u0142em ci tego wtedy powiedzie\u0107, bo by\u0142em w agonii, lecz on pozostawa\u0142 przy mnie do czasu, a\u017c S\u0119dzia [B\u00f3g] mnie os\u0105dzi\u0142. Otrzyma\u0142em jedena\u015bcie lat czy\u015b\u0107ca, lecz Ojciec Pio wstawi\u0142 si\u0119 za mn\u0105 i dosta\u0142em tylko dwa\u201d. Nast\u0119pnego dnia Maria Pompilio uda\u0142a si\u0119 do Ojca Pio, kt\u00f3ry na jej widok zapyta\u0142: \u201eCzy teraz jeste\u015b szcz\u0119\u015bliwa?\u201d. Jej odpowied\u017a by\u0142a r\u00f3wnie natychmiastowa: \u201eTak. Ale\u017c Ojcze, co ty robisz? Chodzisz sobie wsz\u0119dzie! Jeste\u015b tu na ziemi i bywasz ju\u017c w niebie!\u201d. \u201eA c\u00f3\u017c robi\u0142bym tu, na ziemi, je\u015bli nie by\u0142bym w stanie wznie\u015b\u0107 si\u0119 [do nieba] i zst\u0105pi\u0107?\u201d \u2013 brzmia\u0142a jego r\u00f3wnie tajemniczo brzmi\u0105ca odpowied\u017a.<\/p>\n\n\n\n<p>Dusze zmar\u0142ych zajmowa\u0142y uprzywilejowane miejsce w \u017cyciu duchowym Ojca Pio, pami\u0119ta\u0142 o nich w codziennych modlitwach, a przede wszystkim podczas celebracji mszy \u015bwi\u0119tych. Troska o ich zbawienie sta\u0142a si\u0119 jego \u017cyciow\u0105 misj\u0105. Jego do\u015bwiadczenie z duszami czy\u015b\u0107cowymi oraz nauka o czy\u015b\u0107cu stanowi\u0105 prawdziw\u0105 pomoc we w\u0142a\u015bciwym postrzeganiu \u015bwiata nadprzyrodzonego, kt\u00f3ry zaprasza do \u015bwi\u0119to\u015bci \u017cycia, mobilizuje do czynienia dobra, nie pozwala pozosta\u0107 oboj\u0119tnym na los cierpi\u0105cych w czy\u015b\u0107cu i ostrzega przed bolesnymi karami, gdy z oczu traci si\u0119 najwa\u017cniejszy cel, jakim jest szcz\u0119\u015bliwe \u017cycie wieczne z Bogiem w niebie.<\/p>\n\n\n\n<p>Tekst br. B\u0142a\u017cej Strzechmi\u0144ski OFMCap<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eG\u0142os Ojca Pio\u201d [6\/132\/2021]<\/p>\n\n\n\n<p>Brat B\u0142a\u017cej Strzechmi\u0144ski \u2013 kapucyn, doktor teologii duchowo\u015bci. Absolwent Papieskiego Uniwersytetu Antonianum w Rzymie. Wyk\u0142adowca w Wy\u017cszym Seminarium Duchownym Braci Mniejszych Kapucyn\u00f3w w Krakowie. Znawca \u017cycia i duchowo\u015bci Ojca Pio. Autor ksi\u0105\u017cki \u201ePrzy\u015bni\u0142 mi si\u0119 Ojciec Pio. Troch\u0119 inna biografia\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\">Biuro Prasowe Kapucyn\u00f3w &#8211; Prowincja Krakowska<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\">\u0179r\u00f3d\u0142o:&nbsp;<a href=\"https:\/\/www.kapucyni.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">www.kapucyni.pl<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ojciec Pio ods\u0142ania sekrety czy\u015b\u0107ca Ojciec Pio mocno wierzy\u0142 w \u015bwiat nadprzyrodzony i w Ko\u015bci\u00f3\u0142 sk\u0142adaj\u0105cy si\u0119 zar\u00f3wno z \u017cyj\u0105cych, jak i ze zmar\u0142ych, kt\u00f3rzy dost\u0105pili chwa\u0142y nieba albo w&hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4335,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_lmt_disableupdate":"","_lmt_disable":"","footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-4334","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/swiety-jozef.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4334","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/swiety-jozef.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/swiety-jozef.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/swiety-jozef.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/swiety-jozef.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4334"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/swiety-jozef.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4334\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4336,"href":"https:\/\/swiety-jozef.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4334\/revisions\/4336"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/swiety-jozef.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4335"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/swiety-jozef.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4334"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/swiety-jozef.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4334"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/swiety-jozef.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4334"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}